Najnowsze | Najlepsze | Losuj
Obsesja
11 maja 2011
Nauczycielka w 3 klasie pyta dzieci kim chciałyby być.
Jasiu powiedział, że seksuologiem.
- Ależ Jasiu, Ty nawet nie rozumiesz co to znaczy!
- Rozumiem. Seksuolog np. leczy obsesje seksualne.
- Tego tym bardziej nie rozumiesz!
- To wytłumaczę pani na przykładzie: Idą ulicą 3 panie i jedzą lody. Jedna liże loda, druga gryzie loda, trzecia ssie loda. Jak zgadnąć, która jest mężatką?
- Jasiu! Do dyrektora!
Jasiu w drzwiach z ręką na klamce:
- Proszę pani - najłatwiej po obrączce. A to, co pani chodzi po głowie, to są właśnie obsesje seksualne,które będę leczył.





Dyskoteka
19 kwietnia 2011
Na dyskotece zgasło światło i nagle słychać rozmowę:
- O jak ty pięknie tańczysz!
- Ty też!
- O jak ty pięknie całujesz!
- Ty też
- Ja mam na imię Darek
- O Boże ja też.





Wania
11 maja 2011
Wania złowił złotą rybkę.
- Rybka: puść mnie spełnię twoje życzenie
- Ok
- Willę chcesz?
- Nie
- Mercedesa chcesz?
- Nie
- Medal za męstwo chcesz?
- Tak jasne.
Huknęło, jebn... i Wania znalazł się prosto na polu bitwy z dwoma granatami w ręku. Patrzy a na niego napier.... 10 czołgów. Wania wkurzony przez zaciśnięte zęby:
- K...wa, pośmiertny mi dała!!!





Jasio i trumna
20 kwietnia 2011
-Mamo! Mamo! Jasiu obgryza Babci paznokcie!
-Jasiu, nie wolno obgryzać Babci paznokci!
-Mamo, on dalej je obgryza...
-Jasiu, bo zamknę trumnę!





Ślub
28 kwietnia 2011
Pewna para była świeżo po ślubie- dwa tygodnie temu było wesele.
Mąż jakkolwiek wielce w małżonce zakochany, nabrał ochoty, by spotkać się
ze starymi kumplami i pomprezować w ich ulubionym barze.
Zaczął więc się ubierać i mówi do żony:
- Kochanie wychodzę, ale wrócę niedługo.
- A dokąd idziesz misiaczku? ? zapytała żona.
- Idę do baru ślicznotko. Mam ochotę na małe piwko.
- Chcesz piwo mój ukochany? ? żona podeszła do lodówki, otworzyła drzwi i
zaprezentowała mu 25 różnych rodzajów piwa z 12 różnych krajów:
Niemiec, Holandii, Anglii i innych.
Maż stanął zaskoczony i jedynie, co zdołał wydusić z siebie to:
- Tak, tak cukiereczku?. Ale w barze.. no wiesz.. te schłodzone kufle?
Nie zdążył skończyć, gdy żona mu przerwała:
- Chcesz do piwa schłodzony kufel? Nie ma problemu ? I wyjęła z zamrażarki
Wielki oszroniony kufel.
Ale mąż, choć nieco już blady z wrażenia, nie dawał za wygraną:
- No tak skarbie, ale w barach mają takie naprawdę świetne i pyszne
przystawki? Nie będę długo. Wrócę naprawdę szybko, obiecuję.
- Masz ochotę na przystawki niedźwiadku? ? Żona otworzyła drzwi szafki, a
Tam: słone paluszki, orzeszki, chipsy, pieczone skrzydełka, marynowane grzybki
i wiele innych smakołyków.
- Ale kochanie? w barze? Noe wiesz? te męskie gadki, przeklinanie,
Niewyszukany język?
- Chcesz przekleństw moje ciasteczko? Zatem pij to kure...ie piwo z
Jeba..go zmrożonego kufla i żryj te pierd...ne przystawki !!!
Jesteś teraz, do ch..a ciężkiego żonaty i nigdzie ku..a nie wyjdziesz !!!
Pojąłeś skur...ynu !!!